18+ aplikacji, które ułatwiają prowadzenie małej firmy

Justyna Skorupska
5
(1)

??W czym pomoże telefon oprócz zamieszczania zdjęć kotów na fejsie???

Powinniśmy się już przyzwyczajać, że przydatność smartfonów w biznesie wykracza daleko poza możliwość błyskawicznego kontaktu. Smartfony stały się potężnymi narzędziami, które coraz skuteczniej zastępują komputer.

Analiza wydatków, wystawienie faktury, skanowanie dokumentów, czy odpowiedź na pytanie klienta zadane na Twojej stronie internetowej – dzięki smartfonowi, masz to wszystko w zasięgu ręki.

A właściwie opuszków palców.

Dostęp do rachunków bankowych (i nie tylko)

Zapewne doskonale wiesz, że telefon może być świetnym sposobem na obsługę firmowego konta w banku. Nic dziwnego, Polacy są w ścisłej światowej czołówce, jeśli chodzi o korzystanie z usług mobilnej bankowości i chętnie instalują na swoich telefonach aplikacje banków tj. IKO , aby zarządzać swoimi rachunkami.

W Internecie banki znalazły jednak wielu konkurentów – fintechów, którzy absolutnie nie czują respektu przed tymi szacownymi instytucjami (i słusznie!). Jednym z obszarów, na których nowi gracze radzą sobie wyjątkowo dobrze, są przelewy międzynarodowe. Aplikacje Transferwise, Azimo czy OFX pozwalają wysłać pieniądze do zagranicznych kontrahentów szybko i wygodnie, a w dodatku zwykle za ułamek ceny, jakiej zażądałby bank.

Od przelewów zagranicznych zaczynał także Revolut, ale ambicje tej marki sięgają dalej: w ofercie znajdziemy rachunki firmowe i karty płatnicze, a wśród zapowiedzi jest m.in. integracja z systemami księgowymi. Revolut zapowiada na przykład współpracę z obecną w Polsce firmą Sage (oferującą m.in. pakiet Symfonia), a już dzisiaj pozwala automatyzować wieleu operacji i integrację chociażby z biznesowym komunikatorem Slack.

Oraz – oczywiście – aplikację mobilną. Będącą zresztą jedynym zdalnym kanałem obsługi konta – Revolut nie oferuje obsługi przez tradycyjny serwis internetowy.

Księgowość

Telefon komórkowy potrafi także znacznie ułatwić i przyspieszyć pracę księgowości. Popularny serwis-aplikacja Fakturownia – korzysta z niego już 300 tys. firm – zamieni Twój smartfon w kombajn do wystawiania faktur, skanowania faktur wystawionych dla Twojej firmy, przeglądania oraz analizowania raportów sprzedażowych – a to tylko część jego możliwości.

Podobną funkcjonalność oferuje również wiele zagranicznych aplikacji, takich jak Wave, Quickbooks, Freshbooks czy Xero, ale na ich pełne „zadomowienie się” w Polsce musimy jeszcze poczekać.

Skanowanie dokumentów

Jeśli umożliwienie smartfonowi dostępu do swojej księgowości uważasz za przejaw nadmiernego zaufania dla mobilnych technologii, to  telefon i tak może wesprzeć Cię ze zmaganiami z papierologią – chociażby dzięki możliwości „skanowania” dokumentów. A właściwie skanowania bez cudzysłowu, bo chociaż aplikacje w rodzaju Adobe Scan czy Office Lens wykorzystują po prostu aparat telefonu, to efekty ich pracy do złudzenia przypominają skany.

Jak to działa? Bardzo prosto: Ty robisz zdjęcie dokumentom (umowom, fakturom, paragonom itp.), a aplikacja zajmuje się resztą. Nawet jeśli zrobisz zdjęcie pod kątem lub dokument będzie obrócony w kadrze, aplikacja automatycznie wyrówna go, tak żeby wyglądał, jakby był położony płasko na szybie skanera. Zresztą, w niektórych modelach telefonu takie możliwości ma nawet standardowa aplikacja aparatu.

Żegnajcie opasłe skoroszyty z dokumentami! 🙂

Panowanie nad budżetem

Finanse w małej firmie są często ściśle powiązane z prywatnymi finansami właściciela, dlatego sporą pomocą – i źródłem naprawdę wymiernych oszczędności – mogą okazać się aplikacje typu personal finance. W zależności od możliwości poszczególnych aplikacji oraz tego, na co Ty im pozwolisz, mogą one bazować albo na wprowadzonych przez Ciebie danych albo na danych z kart płatniczych. Takie aplikacje pozwalają kategoryzować poszczególne wydatki i analizować je, dzięki czemu możesz na podstawie twardych danych ocenić, co kosztuje Cię miesięcznie zbyt wiele.

Okiełznać domowe (i nie tylko) finanse pozwolą Ci takie aplikacje jak Spendee, Money Lover (co za piękna nazwa!) czy rodzime Moje Finanse.

Kontakt z klientami…

Telefon powstał jako narządzie komunikacji i oczywiście nadal jest w ten sposób wykorzystywany, ale smartfon także i tę funkcję wyniósł na wyższy poziom. I nie chodzi tu tylko o istne zatrzęsienie komunikatorów, umożliwiających czaty czy telekonferencje (chociaż i one mogą znakomicie ułatwić Ci prowadzenie biznesu), ale o w pełni profesjonalne rozwiązania, integrujące w telefonie różne kanały komunikacji z klientem.

Dzięki takim pakietom jak na przykład UF Easy, w każdej chwili i z dowolnego miejsca na świecie możesz sprawdzić, jak obsługiwani są Twoi klienci w różnych kanałach komunikacji – telefonicznie, mailowo, na czacie czy w Messengerze – lub… obsługiwać ich samemu. Szczególnie dla osób prowadzących sklepy internetowe, zebranie w jednym miejscu informacji o historii kontaktów z poszczególnymi klientami może być nieocenioną pomocą.

…i pracownikami

Wreszcie, smartfon pomoże Ci zaplanować, zlecić i sprawdzić realizację zadań przez Twoich pracowników (a w przypadku naprawdę małych firm, po prostu zorganizować Twój dzień 🙂 ) i to dużo skuteczniej, niż zapiski w terminarzu. Aplikacje takie jak Trello czy Asana pozwalają na zaplanowanie zadań i przydzielenie ich. O przypominanie o wykonaniu zadania nie musisz się martwić: zrobi to już smartfon użytkownika.

Narzędzi, które mogą oszczędzić Ci czas lub dać do ręki nowe możliwości w prowadzeniu biznesu, jest naprawdę mnóstwo. Powyżej widzisz zaledwie wierzchołek góry lodowej i jest spora szansa, że sam będziesz w stanie podać przykłady aplikacji, które pomogły Tobie w prowadzeniu firmy. Jeśli tak jest, zachęcamy do podzielenia się doświadczeniami w komentarzach!

PS. Podpowiadamy także jakie DUŻE błędy popełniają najczęściej MALI przedsiębiorcy – kliknij tutaj.

Jak oceniasz powyższy artykuł?

Kliknij wybraną gwiazdkę by ocenić go!

Średnia ocena 5 / 5. Liczba ocen: 1

Przykro nam, że artykuł Cię rozczarował!

Pomóż nam go ulepszyć!

Justyna Skorupska

Entuzjastka fintechu i literatury fantastycznej. Zawodowo związana z marketingiem od 7 lat. W Kredytmarket dba o wizerunek firmy