Jak z hobbysty stać się e-Gazelą Biznesu i urosnąć 190% w ciągu roku?

Aleksander Widera

W pierwszym odcinku “Biznesowe Inspiracje Kredytmarket” chcielibyśmy przedstawić historię sukcesu Pana Przemka, właściciela cooltools.pl. Biznes, którego początkiem było zwykłe hobby, dziś jest dobrze prosperującym biznesem. Jaką strategią posługuje się jego właściciel i co wpłynęło na dynamiczny wzrost firmy? Usiedliśmy z Panem Przemkiem w jego sklepie z narzędziami, żeby porozmawiać o możliwościach rozwoju dla małych przedsiębiorstw.

Zaczęło się od hobby…

Ten sklep to raj dla prawdziwych facetów, tyle narzędzi dookoła. Jak to wszystko się zaczęło?

Geneza powstania miejsca wypłynęła z mojego hobby, z zamiłowania do majsterkowania. W pewnym momencie moja żona zabroniła mi kupować kolejnych narzędzi – tyle ich już miałem! Musiałem wymyślić jakąś metodę, więc zacząłem sprzedawać część narzędzi. Tak powstał mój sklep.Połączyłem swoją pasję i biznes. Klienci również powtarzają, że to dobre miejsce, które ma miłą atmosferę. Rozwijaliśmy się powoli, skupiając się najpierw na pasji, a nie na efekcie biznesowym.

Ma Pan również sklep internetowy?

Na początku sprzedawałem tylko przez Internet. Najpierw kupowałem dużą ilość narzędzi, żeby potem móc wystawiać je na aukcjach internetowych. Wkrótce okazało się, że nasze wyjątkowe podejście do klienta przyczyniło się do rozwoju sklepu internetowego, a co za tym idzie – przekształceniu go w sklep stacjonarny. Pomogło również to, że od początku skupiliśmy się nad tym żeby sprzedawać narzędzia dobrej jakości.

…skończyło się na tytule e-Gazela Biznesu

Czy to właśnie takie podejście do prowadzenia biznesu sprawiło, że otrzymał Pan wyróżnienie e-Gazela Biznesu?

Przyznam, że bardzo mnie cieszy ta nagroda. Jest dla mnie dodatkową motywacją i jednocześnie powoduje, że rośnie apetyt na sukces – ciągle myślimy o dalszym rozwoju.

Co będzie? Zobaczymy. Póki co jesteśmy bardzo zadowoleni z tego, co już uzyskaliśmy i przyznam szczerze, że nagroda też nam bardzo pomogła. Zbudowała wiarygodność biznesu. Klienci wiedzą, że sklep, w którym kupują, to rzetelna firma. Jest pewną gwarancją bezpieczeństwa zakupu.

Otrzymaliśmy tę nagrodę dzięki zespołowi naszych pracowników. Moja zasługa jest najmniejsza, chociaż staram się zarażać ich swoim zamiłowaniem do narzędzi. Myślę, że jeśli połączy się te dwie rzeczy: zaangażowanie i etykę biznesową, to przynosi takie fajne efekty.

Mam żelazne zasady, których przestrzegam, ale nie zapominam o tym, że praca ma również przynosić przyjemność. Chcę dalej cieszyć się narzędziami i mam olbrzymią radość, kiedy przychodzi nowa dostawa.

Otrzymaliśmy tę nagrodę również dzięki etycznemu podejściu do biznesu. Jest wiele internetowych sklepów, które pojawiają się i znikają. Klienci stają się podejrzliwi, kiedy zamówienie się opóźnia lub przychodzi inny produkt niż ten zamówiony. W takich sytuacjach reagujemy szybko i to buduje zaufanie.

Jak rozwinąć biznes korzystając z kredytu?

Poznaliśmy się na wydarzeniu z okazji otwarcia naszej firmy Kredytmarket. Podczas tego wydarzenia staraliśmy się pokazać nie tylko naszą ofertę, ale dać wam, przedsiębiorcom parę wskazówek, podzielić się wiedzą o tym, jak promować biznes internetowy. Myśli Pan, że dla niedużej firmy, która sprzedaje narzędzia, media społecznościowe i reklama na Google to dobry pomysł na promocję?

To świetne, że firma, która sprzedaje kredyty, czyli produkty pozwalające rozwijać biznes, pokazuje również dobre sposoby na to, jak ten biznes prowadzić.

Małe przedsiębiorstwo nie zawsze ma dostęp do know-how, który ma duża korporacja. To, co robicie, to wartość dodana dla klienta, którym ja również jestem.

Jest w Polsce przekonanie, że „dobry zwyczaj nie pożyczaj”. Nie pożyczaj komuś. Nie pożyczaj też od kogoś. Czy myśli Pan, że kredyt pomaga rozwijać biznes czy raczej stawia przedsiębiorcę w złym świetle?

Trzeba być przede wszystkim elastycznym, a elastyczność to monitorowanie tego, co się dzieje i bardzo szybka reakcja w postaci decyzji biznesowych. Jeżeli dostrzeżemy możliwość dodatkowego zarobienia pieniędzy, a tak było, kiedy przyszedłem na wasz event, to należy ją przeanalizować, sprawdzić i skorzystać. To jest oznaka przedsiębiorczości. Jest okazja – wykorzystaj ją. Rozwijaj dalej firmę.

Przede wszystkim, należy podliczyć wszystkie koszty. Należy wiedzieć, ile pożyczasz, ile musisz oddać i kiedy. Jeśli proponuje się mi niezrozumiały produkt finansowy, a z takim się najczęściej na rynku spotykam, to lepiej się wstrzymać z decyzją.

Zaufanie w biznesie jest najważniejsze

Tak też staramy się podchodzić do naszej działalności. Jednak jesteśmy dopiero dwa miesiące na rynku. Co skłoniło Pana, żeby wziąć u nas kredyt?

Cenię sobie wygodę. Wygodą jest dla mnie to, że działacie przez Internet. Ja swoim sklepem zarządzam zdalnie i niezwykłym komfortem jest to, że siedząc sobie wieczorem w domu, mogę podejmować decyzje biznesowe, złożyć wniosek i go zaakceptować. I nie muszę biegać z dowodami, z zaświadczeniami, oświadczeniami z ZUS-u, z Urzędu Skarbowego. Dla mnie to wygoda. Klikam, wypełniam co potrzebuję, na ile potrzebuję. Jest decyzja: tak lub nie. I to jest dla mnie wygodne. Do tego zasady są jasne: wiem, ile biorę i wiem ile muszę oddać i kiedy.

Badamy wiarygodność naszych klientów. Warunki naszego kredytu są korzystne, ale musimy sprawdzać, komu go udzielamy. Aplikując o kredyt u nas, należy się zalogować swoim kontem bankowym albo, jak to zrobił Pan, kontem na Allegro. To budzi wiele wątpliwości.

Dla mnie to było naturalne. Korzystam z różnych innych usług internetowych związanych z moim biznesem, gdzie loguję się poprzez konto na przykład facebookowe czy konto Allegro. To właściwie normalne w XXI wieku.

Wszyscy handlujący na Allegro doskonale zdają sobie sprawę z tego, że dane konta na Allegro są to informacje publiczne. Logowanie się za pomocą tego konta, to po prostu skrócenie czasu.

Jak wykorzystać możliwości, czyli biznesowe inspiracje

Co udało się Panu osiągnąć dzięki temu finansowaniu?

Kredytmarket poznałem w dość ciekawym okresie. To był listopad, przygotowywaliśmy się na grudzień, który jest miesiącem żniw w naszej branży. To czas kupowania prezentów, to czas generowania kosztów na koniec roku, czyli firmy robią większe zakupy, ponieważ wciąż mają budżet do wykorzystania do końca roku.

Na spotkaniu mówiliście o kosztach, jakie tak naprawdę kryją się za długimi terminami płatności. Brzmiało interesująco, ale wiadomo, każdy przedsiębiorca powinien poza intuicją kierować się też matematyką i wszystko sobie przeliczyć. Szybka kalkulacja i faktycznie okazało się, że otrzymując rabat za płatność gotówkową i za szybki odbiór, wyjdę na tym korzystnie.

Krótko rzecz ujmując, większość terminów spłaty faktur, to w mojej branży od 14 do 65 dni czy nawet 75. Jeśli przeliczymy 2% czy 4% rabat za płatność gotówką dla faktury z 30-45 dniowym terminem płatności na oprocentowanie w skali roku, to wyjdzie nam zbójecki koszt pieniądza. Więc warto płacić dostawcy gotówką korzystając z tańszego finansowania zewnętrznego.

Jedna rada dotycząca prowadzenia biznesu, którą warto wdrożyć w nowym roku?

Dbaj o klientów. Dbaj o serwis, nie tylko przedsprzedażowy, ale i posprzedażowy i staraj się ich słuchać. Rób, co kochasz. Rób to lepiej od innych i słuchaj swoich klientów. Korzystaj z dodatkowych możliwości, które się pojawiają – na przykład wasza oferta pozwoliła mi rozwinąć pewne gałęzie mojej firmy.

To pierwszy odcinek całej serii inspirujących historii polskich przedsiębiorców. Czy jest ktoś kogo szczególnie chciałbyś tutaj zobaczyć? Może chciałbyś, żebyśmy przeanalizowali przypadek jakiejś specyficznej branży? Wrzuć swoje sugestie w komentarze poniżej!

Jak oceniasz powyższy artykuł?

Kliknij wybraną gwiazdkę by ocenić go!

Średnia ocena / 5. Liczba ocen:

Jeszcze nikt nie ocenił! Oceń jako pierwszy/a.

Przykro nam, że artykuł Cię rozczarował!

Pomóż nam go ulepszyć!

Aleksander Widera

Zainspirowany przez przyjaciół rozpoczął projekt Kredytmarket, przekonał inwestorów i pozyskał do współpracy wspaniałych ludzi. Wcześniej przez 15 lat związany z rynkiem produktów inwestycyjnych (ipopema), bankowością (mBank) i usługami doradztwa gospodarczego (pwc).